Światowy... Dni przeróżnych, regionalnych, krajowych, światowych jest bez liku. I tak naprawdę nie wiem czy jest dzień w kalendarzu nie poświęcony „komuś” lub „czemuś”.
Chorym w tym dniu, a tak naprawdę także w każdym innym, życzyć należy powrotu do zdrowia, a przynajmniej funkcjonowania bez bólu, w otoczeniu bliskich, pełnych wyrozumiałości i odpowiedzialności. Nie wspominając o nieproblematycznej opiece zdrowotnej i leków na każdą kieszeń.
Niestety taki obraz jeszcze długo każe na siebie czekać, więc róbmy co w naszej mocy by ulżyć chorym. Choćby uśmiechem, chwilą rozmowy, podaniem leków czy relaksacyjnym masażem.
Nie zapominajmy o nich na długie dni i godziny, wciągajmy ich ile się da w codzienność życia.
Chorzy zaś niech starają się brać z każdego dnia to co najpiękniejsze i najważniejsze, Dzień Chorego traktując jako wykrzyknik o nich samych. Wykrzyknik, by otoczenie nowym spojrzeniem popatrzyło na nich i na ich potrzeby.
Agnieszka