Co roku odbywa się ich nawet i kilkadziesiąt w naszym mieście. Trudno o wszystkich opowiadać. Ale wśród tych tak wielu spotkań są i takie nietypowe o których koniecznie trzeba powiedzieć.
Takie pełne ciepła, rodzinnej atmosfery spotkanie miało miejsce w Centrum Organizacji Pozarządowych w sobotnie popołudnie. Spotkali się członkowie Polskiego Towarzystwa Laryngektomowanych - Górnośląski Oddział Rejonowy w Zabrzu. Towarzyszyli im członkowie rodzin oraz spora grupa przyjaciół i zaproszonych gości (m.in. Prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, pełnomocnik ds Osób Niepełnosprawnych Helena Breczko). Stoły przygotowano zgodnie z wigilijną tradycją od ryby po makówki, były też drobne upominki dla każdego. Trudno było się rozstać i spotkanie przeciągnęło się do godzin wieczornych. Uczestnicy byli spotkaniem zachwyceni, wszyscy jednogłośnie za doskonałą, przyjazną i swobodną atmosferę dziękują swojemu przewodniczącemu Marianowi Nowakowi, dobremu duchowi Stowarzyszenia. Wigilijne, opłatkowe spotkania wrosły już w przedświąteczny czas i pozwalają na jedyną niepowtarzalną atmosferę przyjacielskich rocznych podsumowań, podziękowań i wyróżnień.
Składano sobie życzenia – my życzymy wytrwałości w pokonywaniu wszystkich życiowych trudności, by rok 2011 był co najmniej o jeden dzień lepszy niż ten co właśnie mija i by każdy miał wokół siebie przyjaciół, bo bez nich ani rusz.
Redakcja dziękuje za „złotego aniołka” - zawiśnie na tegorocznej choince.