Szukaj
 
 
 
 
 
 
Tu i teraz   Kultura  Urodzili się 200 lat temu  Warto przeczytać   Turystyka   Sport   Wiadomości samorządowe   Kredą po tablicy   Ogłoszenia   niepełnoSPRAWNI org   Pozostają w naszej pamięci   Redakcja  
 



 
Czy ślimak rzeczywiście jest żółwiem? Absurdalne gry według Ionesco

   Właściwie, dlaczego nie? Po dotychczasowych doświadczeniach lekturowo - farsowych Teatr Nowy w Zabrzu sięgnął po repertuar z tak zwanej wyższej półki, a reakcja publiczności dowiodła, że w Zabrzu taki rodzaj teatru ma szansę odnieść sukces. 
    Autor i realizatorzy sztuki postawili przed widzami nie lada wyzwanie intelektualne. Jeżeli myślałeś do tej pory, że ślimak i żółw to dwa różne  gatunkowo stworzenia, to będziesz musiał zweryfikować swoją wiedzę. Ionesco dociera bowiem do absurdów wszystkiego, co do tej pory mieliśmy za prawdziwe i niepoddające się  w żaden sposób negacji.  Okazuje się, że chęć zdobycia wiedzy może zniszczyć człowieka, a umiłowanie „jedynej prawdy” doprowadza do obsesji. 
    Spektakl o intrygującym tytule Lekcja szaleństwa składa się z dwóch części. Pierwsza z nich  powstała na podstawie utworu Lekcja i jest satyrą na belferskie ambicje bycia autorytetem wbrew wszystkiemu. Nawet, jeśli luki w wiedzy zaczynają się niebezpiecznie powiększać a proste fakty zdają się  zaprzeczać logice. W ostateczności zawsze pozostaje straszak w postaci linijki, która starszemu pokoleniu kojarzy się jednoznacznie.  
Bohaterki tej lekcji są tutaj katem i ofiarą jednocześnie. Jedna rozpaczliwie próbuje bronić ustalonego porządku, druga próbuje go zrozumieć. Ale absurdu życia  nie da się ani pojąć ani obronić, dlatego obie bohaterki skazane są na  porażkę. 
    Tragizm losów łączy również bohaterów drugiej części spektaklu opartego na utworze Szaleństwa we dwoje.  Ionesco w dosadny sposób obnaża naszą małostkowość, a jednocześnie niekonsekwencję w dążeniu do upragnionego szczęścia. Dwoje ludzi łączy przede wszystkim przyzwyczajenie, połączone ze wzajemnym oskarżaniem się o utratę marzeń. Uporczywa wojna na słowa, przy której granaty i niepokojące odgłosy demonstracji stają się nic nie znaczącym incydentem. Najważniejsze, by  mieć ostatnie słowo. To zatracenie się we własnym pojmowaniu świata przesłania wszystko to, co zwykliśmy górnolotnie nazywać „prawdziwym sensem życia”. Ionesco nie pozostawia złudzeń. Jesteśmy skazani na ciągłe miotanie się między skrajnościami, a jednocześnie jesteśmy w tej walce tragicznie śmieszni… 
    Niecodzienne podejmowanie trudnych tematów, gry słów, które trudno zapomnieć, inteligentny dowcip, aktorstwo na wysokim poziomie, cudownie ascetyczna scenografia, przekorna reżyseria Waldemara Śmigasiewicza. Ten teatr absurdu po prostu trzeba zobaczyć!

Katarzyna Boroń

Lekcja szaleństwa na podstawie utworów Eugène Ionesco
Premiera: 29 stycznia 2010 r. Teatr Nowy w Zabrzu 
Obsada: Joanna Żółkowska, Paulina Holz i Wojciech Leśniak
Reżyseria: Waldemar Śmigasiewicz
Scenografia: Maciej Preyer

 


 
 
Dzisiaj jest: 
niedziela,
20 maj 2012
Imieniny:
Bazylego, Bernardyna    
 


POLECAMY
 
 
 
 
 
 
 


 
   Wydawca: VSV Zabrze
CONCEPT Intermedia