Czyli „chodzony”. 20 stycznia nie należał do „ciepłych dni”
tegorocznej zimy i tak tradycyjny uczniowski polonez na 100 dni przed maturą
tańczono na Placu Warszawskim w siarczystym mrozie i aurze padającego
śniegu.
150 par (w towarzystwie dyrektorów szkół, nauczycieli, paru gapiów i
władz miejskich) w tej niesprzyjających tańczeniu warunkach próbowało tańczyć.
Proponujemy, by w roku przyszłym tańczyć w bardziej sprzyjających warunkach, na
przykład w hali MOSiR.
Prezydent Miasta Małgorzata Mańka-Szulik wręczyła
przedstawicielom uczniów czek na 35 tysięcy złotych na organizację matur.
Prócz polonezowych rytmów były też rytmy bardziej współczesne, sztuczne
ognie i gorąca (niezmiernie potrzebna!) herbata.
Maturzystom życzymy 100 dni
intensywnego przygotowania do egzaminu maturalnego i jego wyśmienitego
zdania!
KZ