Nie świątecznych! Z tenisowych!
Niewielu mieszkańców Zabrza pewnie wie, że w mieście istnieją i efektywnie działają aż dwie sekcje tenisa stołowego.
Pierwsza
- przy KS. Sparta MOSiR i przejęła schedę po „Centrum Zabrze”, Piaście
Pawłów i KS MOSiR. Aktualnie występuje w klasie okręgowej (dawna III
liga) i zajmuje 2 - 3 miejsce w toczących się właśnie rozgrywkach. Od
paru sezonów boryka się z problemami finansowo – organizacyjnymi. Jej
dalsze istnienie stoi być może pod znakiem zapytania. Niestety od paru
lat nie prowadzi się w tej sekcji pracy z młodzieżą.
Druga - działa
przy UKS Quo-Vadis Makoszowy Zabrze i występuje w klasie terenowej
(dawna IV liga). Trzon zespołu stanowią zawodnicy w wieku 17 – 19 lat.
Po dotychczas rozegranych meczach drużyna nie straciła jeszcze ani
jednego punktu i bezapelacyjnie zajmuje 1. miejsce w tabeli, z realnymi
szansami na awans. W tej sekcji praca z młodzieżą układa się wręcz
wzorowo. Paru instruktorów prowadzi zajęcia z dziećmi klas od 1 do 5 na
terenie Zabrza (SP 25, ZSP 7, MOSiR Sparta, MOSiR Zabrze, a od lutego
2010 r. planowane są zajęcia w Biskupicach, Helence i Rokitnicy). I w
niej pewnie tkwi przyszłość tenisa stołowego w naszym mieście.
Może z nich wyrosną następcy Grubby, Kucharskiego czy Błaszczyka?
KZ