Po znacznie lepszej postawie zawodników (niż w meczu z
Pogonią) zabrzanie wywieźli z Pruszkowa (20.09.) bezbramkowy remis. Drużyna
Znicza (12. miejsce w tabeli) postawiła liderowi tabeli twardy opór. Z przebiegu
gry zwycięstwo należało się piłkarzom Górnika, ale... Jeśli nie wykorzystuje się
stu procentowych sytuacji do zdobycia bramek (Pitry, Bonina, Madejskiego) to
mecz kończy się właśnie takim wynikiem. Można jeszcze oczywiście przegrać.
Na
chwilę obecną, właśnie skuteczność a właściwie jej brak, stanowi główną bolączkę
zabrzan. Taką sytuację można obserwować od początku rozgrywek. Może w
najbliższym spotkaniu z Motorem Lublin (w Zabrzu, sobota 26.09. godz. 18.00)
napastnicy „odblokują się” i zdobędą kilka bramek. Co sobie, my kibice, bardzo
życzymy.
KZ