Tu i teraz
Kultura
Warto przeczytać
Turystyka
Sport
Wiadomości samorządowe
Kredą po tablicy
Ogłoszenia
niepełnoSPRAWNI org
Pozostają w naszej pamięci
Redakcja Bardzo dobry występ zanotowała na swym koncie młoda tenisistka MKS Śląsk
Zabrze - Patrycja Maślanka. Wychowanka trenera Grzegorza Bogusa, na zakończonych
28. czerwca w Szczecinie Mistrzostwach Polski Skrzatów (do 12 lat), zdobyła
tytuł wicemistrzowski. W drodze do finału kolejno pokonała: Oliwię Szymczuch
6/4, 6/2, Magdę Kondzielewską 6/1, 6/2 i Maję Pindelską 6/0, 6/2. Dopiero w
finale nie zabrakło szczęścia i przegrała z Magdaleną Fręch 6/1,6/3.
Jak nam
powiedziała Patrycja – „w meczu finałowym zabrakło mi koncentracji od początku
spotkania i rywalka górowała większym ograniem i doświadczeniem meczowym”.
Patrycja jest uczennicą Szkoły Podstawowej nr. 5 w Zabrzu i w tenisa
ziemnego zaczęła grać (a raczej bawić się) za namową rodziców w wieku 6. lat.
Cały czas trenowała pod bacznym okiem trenera Grzegorza Bogusa (były ligowy
zawodnik KS Górnik Zabrze – kiedyś istniała w tym Klubie taka sekcja!). Pierwsze
sukcesy przyszły zimą tego roku (dwa brązowe medale w halowych Mistrzostwach
Polski – singiel i debel).
Treningi Patrycji odbywają się latem na kortach
UKS 3 przy ul. Mochnackiego a zimą w hali MOSiR Zabrze.
W rozmowie z
Patrycją usłyszałem, że jej tenisowymi idolami są: Ana Iwanowicz i Rafael Nadal
- czołowe „rakiety” świata.
W ostatnich latach „raczej cicho” o tenisistach
rodem z Zabrza (może poza Grzegorzem Panfilem), a było przecież parę tenisistek
(mam na myśli rodowitych zabrzanek) zdobywających medale w Mistrzostwach Polski
i notowanych na światowych listach WTA (Karolina Sądaj, Agnieszka Olchawa, Agata
Kurowska czy Aleksandra Zdeb).
Może młodziutka Patrycja Maślanka nawiąże do
tych pięknych tradycji - czego Jej serdecznie życzę.
KZ