Wodna droga pod Zabrzem staje się faktem. Od kilku lat
fani Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej obiecywali, marzyli, przekonywali
oponentów, że będzie można na łodziach podróżować pod Zabrzem. Wielu pukało się
w czoło, bo po pierwsze od lat wylot sztolni jest zasypany, ona sama zamulona,
żadnego praktycznie dostępu a jeszcze na dodatek to „obiekt górniczy” czyli
tysiące zasad i przepisów. Ale gdy do zapaleńców, muzealników, marzycieli,
dołączyły władze miasta – niemożliwe z pozoru przedsięwzięcie – nabiera
rumieńców.
15. czerwca podpisano umowę na wykonanie zadania „Faza wstępna
warunkująca wykonanie projektu Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i
Turystyki Przemysłowej w Zabrzu – udrożnienie i tymczasowe zabezpieczenie szybu
Carnall, wyrobisk przyszybowych oraz 50. metrowego odcinka Głównej Kluczowej
Sztolni Dziedzicznej wraz z wykonaniem niezbędnej dokumentacji.”
Wykonawcą
robót będzie (wyłonione w przetargu) Przedsiębiorstwo Budowy Szybów S.A. KOPEX z
Bytomia i wykona je w terminie czterech miesięcy. Ten etap prac zamknie się
kwotą około 3. mln złotych.
Miasto Zabrze współfinansuje adaptację sztolni
dla celów turystycznych wraz z samorządem Województwa Śląskiego, większość kwoty
zostanie jednak pozyskana ze środków Programu Operacyjnego Innowacyjna
Gospodarka Unijna (dotacja pokryje ok. 41,5 mln zł z szacowanej na 69 mln zł
inwestycji). Sztolnia ma być gotowa do końca 2011 r.
Główna Kluczowa Sztolnia
Dziedziczna to budowany w latach 1799-1863 podziemny kanał o długości 14.
kilometrów od Chorzowa do Zabrza. Służył do odwadniania kopalń i spławiania
łodzi z węglem. Wylot znajdował się w dzisiejszym centrum Zabrza i poprzez Kanał
Gliwicki węgiel spławiano aż do Odry. Dla turystów do 2012 roku udostępniony ma
zostać 2. km odcinek zabrzańskiej części sztolni.
By do tego mogło dojść
należy najpierw udrożnić zasypany w 1993. roku (znajdujący się na terenie
Skansenu „Królowa Luiza”) szyb Carnall. Jego udrożnienie (innymi słowy
„odkopanie”) umożliwi przewietrzanie sztolni, a to z kolei - wykonanie
dokumentacji i opracowanie szczegółowych założeń adaptacji.
Głębokość szybu
wynosiła 520 metrów. Obecnie zostanie udrożniony do głębokości 53 metrów, o pięć
metrów niżej pochodzącego z połowy XIX wieku i wciąż istniejącego do dzisiaj,
dawnego podszybia w poziomie sztolni.
O dwustuletniej Sztolni więcej wiadomo
z opowieści niż z zaginionych w większości planów. Zadanie nie jest więc proste
i bliżej mu będzie do odkrywania „nieznanych lądów” niż odnawiania nawet
najbardziej skomplikowanej budowli.
Udrożnienie szybu pozwoli na
przewietrzenie sztolni i zapewnienie stałego przepływu powietrza co pozwoli na
przeprowadzenie badań, inwentaryzację oraz wykonanie kompletnej dokumentacji
związanej z ostateczną adaptacją turystyczną.
Podpisanie początku
rewitalizacji Sztolni Dziedzicznej zbiega się z drugą rocznicą przyjmowania
turystów przez Zabytkową Kopalnię Węgla Kamiennego „Guido”.
Turyści mogą
szukać informacji i pomocy w zwiedzaniu zabrzańskich zabytków poprzemysłowych w
Centrum Informacji Turystycznej Zabrze. Szczególnie warto zwiedzić nie tylko
Kopalnię „Guido” (z dwoma szlakami na poziomie 170 i 320) ale także Szyb
„Maciej”, Skansen Górniczy „Królowa Luiza”, „Osiedla Patronackie”, Muzeum
Górnictwa Węglowego i wiele, wiele innych ciekawych miejsc.
Brygida Kaczmarczyk