Zapowiadał się ciekawy mecz w wykonaniu dwóch
najlepszych drużyn I ligi grupy „B” piłki ręcznej. A co wyszło?
Przed
spotkaniem nie obeszło się od gratulacji za awans do Ekstraklasy szczypiornistów
NMC Powen. Jak najbardziej zasłużenie. Zespół zasłużył na to po pięcioletniej
„tułaczce” w I lidze. Ale już wręczanie (przed meczem!) okazałego pucharu w
imieniu pani Prezydent przez wiceprezydenta Krzysztofa Lewandowskiego (kiedy do
końca sezonu pozostały jeszcze dwa mecze!), to co najmniej duży „nietakt
sportowy”. Na tego typu „gesty” pora będzie za tydzień, a konkretnie w piątek
(15. maja), kiedy odbędzie się mecz zamykający rozgrywki. Wtedy dopiero awans
stanie się faktem.
Już przed meczem dało się słyszeć z obozu szkoleniowego
zabrzan, że bardzo trudno było zmobilizować zawodników do gry i walki (i jeszcze
te uroczystości!).
I było to (niestety) widać, szczególnie w I połowie.
Zawodnikom NMC Powen nie wychodziło nic, kompletnie nic, piłkę oddawali w ręce
gości (bardzo zmobilizowanych).
Tylko kapitalnie broniącemu w bramce Cezaremu
Winklerowi gospodarze mogą zawdzięczać, że do przerwy nie przegrywali 6 – 8
bramkami. A kiedy jeszcze w II połowie wśród kibiców gości nastąpił wybuch
radości (poznany wynik meczu Gwardii Opole i pewny udział ASPR Zawadzkie w
barażach o ekstraklasę) to w zasadzie było po meczu.
Ostatecznie, NMC Powen
pokonało ASPR Zawadzkie 27:16 (12:10)
Drużyna NMC wystąpiła w składzie:
S.Kicki, C. Winkler – D. Mogielnicki - 2, L. Kapa - 5, A. Kryszeń - 4, A.
Kuchta, M. Szolc, D. Chrapusta - 1, Ł. Szlinger - 6, W. Klementowicz, T.
Rybarczyk - 1, Ł. Kulak - 8, K. Wojtynek.
Trener: Robert Nowakowski.
W
piątek 15. maja o godzinie 19.00 ostatnie spotkanie sezonu. Do Zabrza przyjedzie
drużyna SPR Wisła Sandomierz.
Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków
handballu na to ostatnie spotkanie w I lidze.
KZ