Uchwały jak większość rzeczy na świecie zaliczane są do
kategorii: potrzebne, niepotrzebne, mądre, niemądre, pożyteczne, szkodliwe,
niezbędne i zbędne.
W poniedziałkowy wieczór (późny, więc może już byli
zmęczeni?) uchwalili jedną, którą zaliczyć można jednocześnie do 3 kategorii:
niepotrzebnych, szkodliwych i zbędnych).
„Nadać Przedszkolu Nr 33 w Zabrzu, z
siedzibą przy ul. Jana III Sobieskiego 3b imię Majki Jeżowskiej.” - i
nadali.
Kto to wymyślił? Dzieci na pewno nie. Czyli rodzice i kadra
pedagogiczna. Patronem, powinna być postać która ma kształtować młodych ludzi,
stanowić wzorzec. I Majka Jeżowska ma być taką postacią?
Jak nadawano
szkołom,szpitalom, ulicom i placom imię Jana Pawła II (za jego życia), dyskusji
było co niemiara. A postać to ci nieporównywalna... A tu proszę... Radna
Solecka-Bacia próbowała namówić do „opamiętania”. Na nic się to nie zdało.
Zresztą w kalendarium Majki Jeżowskiej już od tygodni funkcjonuje „wizyta w
zabrzańskim przedszkolu imieniem Majki Jeżowskiej”.
Po co więc radni mieli
uchwalać tę jakże „niepotrzebną, szkodliwą i zbędną” uchwałę?
Z drugiej
strony jestem przekonana, że przedszkolacy woleliby przedszkole imieniem
„Krecika” albo „Pana Kleksa” czy też innego bajkowego bohatera (np.
sympatycznego robocika o imieniu Wall-E).
Mądrych radnych, głosujących
przeciwko tej uchwale było tylko sześciu.
Do kategorii „mądrych i
niezbędnych” można za to zaliczyć dwie uchwały: „przyjęcia Programu Aktywności
Lokalnej w Zabrzu-Biskupicach „SZANSA DLA BISKUPIC” i „udzielania dofinansowania
do budowy nowych przyłączy kanalizacyjnych ze środków Gminnego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zabrzu”.
A pierwsza to program będący
narzędziem służącym aktywizacji społecznej oraz promowaniu działań integrujących
społeczność lokalną poprzez działania kierowane głównie do osób i rodzin
zagrożonych wykluczeniem i marginalizacją społeczną. Program wyznacza kierunki
działań w zakresie poprawy aktywności lokalnej mieszkańców dzielnicy Biskupice,
ale też jest programem pilotażowym jaki będzie można powielać w innych
dzielnicach.
Druga uchwała to odzew na potrzeby mieszkańców. Okazuje się
bowiem, że przy realizacji pełnego skanalizowania miasta w ramach prowadzonego
programu remontu sieci wodociągowo kanalizacyjnej, wiele mieszkańców nie jest w
stanie pokryć kosztów końcowego odcinka przyłącza do budynku. I nagle okazałoby
się, że pomimo iż obok domu przebiega kanalizacja, nadal mieszkańcy musieliby
korzystać z infrastruktury godnej średniowiecza. To że miastu uda się
wygospodarować fundusze na ten cel, że i Prezydent i radni wspólnie dążą ku
normalnieniu warunków mieszkaniowych dla wielu zabrzan, po prostu cieszy.
Do
bardzo ważnych uchwał należy zaliczyć uchwałę dotyczącą określenia zasad
zbywania oraz nabywania nieruchomości przez Gminę Miejską Zabrze.
Zmienia się
bowiem bonifikata, z dotychczasowej w wysokości 90% na 80% (pod warunkiem
dokonania jednorazowej wpłaty ceny sprzedaży). Ci co do chwili uchwalenia nowej
uchwały już zgłosili akces wykupu lokalu, płacić będą według starych
zasad.
Szczegóły można znaleźć (wszystkich uchwały) na stronie BIP
Zabrze.
Kolejna sesja za miesiąc.
Brygida Kaczmarczyk