Szukaj
 
 
 
 
 
 
Tu i teraz   Kultura   Warto przeczytać   Turystyka   Sport  Koszykówka Siatkówka Piłka nożna Piłka ręczna Inne  Wiadomości samorządowe   Kredą po tablicy   Ogłoszenia   niepełnoSPRAWNI org   Pozostają w naszej pamięci   Redakcja  
 



 
Porażka na własne życzenie
      Przykrego psikusa sprawili swym kibicom koszykarze MKKS Zabrze. W meczu XVI kolejki II ligi (rozegranym 25. stycznia w hali MOSiR), zabrzanie ulegli po dogrywce drużynie Basket Kraków: 94:92 (21:24, 14:26, 27:17, 32:25, 11:9). W regulaminowym czasie gry spotkanie zakończyło się remisem 83:83, a że w koszykówce remisów nie ma, sędziowie zarządzili pięciominutową dogrywkę. Tu lepsi okazali się goście – wygrywając, jak najbardziej zasłużenie, całe spotkanie.
Jeszcze do przerwy zespół prezentował się zupełnie dobrze. Dobrze bronił i skutecznie kończył akcje. Po przerwie (choć grali ci sami zawodnicy) zobaczyliśmy zupełnie inną drużynę MKKS – grającą mało agresywnie w grze obronnej i co najistotniejsze bardzo nieskutecznie w ataku. Nie chciało się wierzyć, że grają ci sami zawodnicy.
Od zespołu, który walczy o awans do I ligi należy oczekiwać czegoś więcej, bo to co zaprezentowali zabrzanie (szczególnie w II połowie) chluby im nie przynosi.
W zespole gości do „niezatrzymania” był Tomasz Suski, który rzucił punktów aż 45!
Najwięcej dla MKKS zdobyli: Pawlik – 29(7), Zadęcki – 17(3), Weiss – 12(1), Balcerzak – 11(3).
Najbliższe spotkanie zabrzanie rozegrają 31. stycznia (na wyjeździe) z trzecią drużyną z Krakowa – Cracovią.

KZ

kosz4.jpg

 


 
 
Dzisiaj jest: 
niedziela,
20 maj 2012
Imieniny:
Bazylego, Bernardyna    
 


POLECAMY
 
 
 
 
 
 
 


 
   Wydawca: VSV Zabrze
CONCEPT Intermedia