Szukaj
 
 
 
 
 
 
Tu i teraz   Kultura   Warto przeczytać   Turystyka   Sport   Wiadomości samorządowe   Kredą po tablicy   Ogłoszenia   niepełnoSPRAWNI org   Pozostają w naszej pamięci   Redakcja  
 



 
Sesji część druga
     Czyli część dotycząca zapytań i wolnych wniosków zadanych na tej sesji.
Dariusz Dragon zadał bardzo interesujące pytania: Pierwsze, dlaczego tak często zmienia się kierownictwo w DPS przy ulicy Brysza a pielęgniarki nagminnie się zwalniają jak również   pozostały personel? Drugie dotyczyło zlikwidowanego Zabrzańskiego Informatora Samorządowego, gdyż do Rady wpłynęła skarga trójki jego byłych pracowników, co w świetle wyroku Sądu Pracy (z października 2008) iż został zlikwidowany niezgodnie z prawem (pomimo zapewnień Prezydenta nie wszyscy pracownicy otrzymali też propozycję pracy), wymaga wyjaśnień.  Tym bardziej, że likwidacja podjęta została uchwałą Rady w oparciu o wyjaśnienia złożone przez Prezydenta K. Lewandowskiego i nadzór prawny. „Popełniliśmy błąd” - stwierdził radny Dragon.
Kolejne pytanie dotyczyło dalszych losów a właściwie ustalenia lokalizacji dla Izby Pamięci „górników niewolników”. Minął bowiem rok od apelu Radnych w tym temacie.
Radny nie przestudiował odpowiedzi na pytania z poprzedniej sesji? Albo je nie otrzymał. Info
Jerzy Wereta pytał o dalsze postępowanie (dla niewtajemniczonych w materii zarządzania miejskimi zasobami budynków i niezbyt wiadomo było o co chodzi) w stosunku do pewnych budynków w specyficzny sposób przekazanych do obecnego ZBM TBS. Jednocześnie deklarował pomoc w rozwiązaniu problemu. Może w odpowiedzi będzie więcej „jasności”. Drugie pytanie miało związek z Pubem, mieszczącym się w pewnej wspólnocie, nie do końca prawidłowo wyodrębnionej, gdzie konflikty narastają. A lokal jest w gminny. Problem dotyczy (nie będziemy ukrywać) ulicy Dworcowej 9, Pubu KAT i zamykania bramy.
To nie pierwszy przypadek gdy mieszkańcy torpedują prowadzenie działalności typu kluby, kawiarnie czy dyskoteki. Czyżby Zabrze miało być pustynią rozrywkowo- gastronomiczną? Już i tak wszyscy wolą jechać do miast sąsiednich by tam posiedzieć w lokalach. Zamykanie bramy spowoduje i jego likwidację. Może więc należy podjąć kroki przeciwdziałające pustynnieniu centrum Zabrza? Wydano przecież ponad 2 miliony złotych by wnętrze kwartału służyło ludziom. Radny nie krył wzbużenia.
Kolejne pytanie zadane przez Jerzego Weretę cokolwiek i mnie zbulwersowało. Nieprawdopodobne. Dotyczyło monitoringu. Dysponował bowiem zdjęciami pewnych osób, osób fizycznych, z monitoringu. Bulwersowało go, że takie zdjęcia mogły dotrzeć do osób postronnych. Jak to jest możliwe, pytał też przedstawicieli policji obecnych na sesji? Nie ma chyba przyzwolenia by każdy mógł kogoś fotografować i rozdawać zdjęcia na mieście. Oczywiście wszystko dotyczy tego samego miejsca w centrum Zabrza. Monitoring założyła wspólnota i podobno bez odpowiedniej uchwały.
Jarosław Więcław pytał o likwidację dziur w jezdniach na terenie Zabrza. Ile na to trzeba czasu? Ciekawe... W sam raz o tym mogłabym napisać epopeję. Jestem po operacji kręgosłupa i... nie ma w Zabrzu drogi równej! Nawet nowo wyasfaltowane drogi wzbogacone są o wystające, jak się to u nas mówi „guliki”. W Zabrzu są wyłącznie dziurawe, pełne muld i nierówności drogi. Otwory i wyloty kanalizacyjne, kratki ściekowe, wszystkie, dosłownie wszystkie, zamiast być umieszczone w powierzchni jezdni albo wystają albo są zagłębione. Kto odbiera takie wykonawstwo? Warto teraz się nad tym zastanowić, gdy tyle dróg, w związku z przebudową kanalizacji, jest pokrywanych nową nawierzchnią.
Radny Więcław pytał też: Czy w czasie zimowych ferii zostaną udostępnione uczniom sale gimnastyczne a jeśli, to czy wszystkie, czy tylko niektóre i czy będzie to nieodpłatnie?
Radny Czochara w związku z mrozami pytał o zabezpieczenie noclegów dla osób bezdomnych, szczególnie dla bezdomnych kobiet.
Radny Olichwer między innymi skarżył się na otrzymywanie zbyt lakonicznych odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania do Pani Prezydent. I czy naprawdę służby miejskie są bezsilne by rozebrać zagrażający okolicznym mieszkańcom budynek (ruinę) na ulicy Krakowskiej.
Pani Prezydent oświadczyła, że odniesie się do wszystkich pytań na piśmie.
Rozumiem, że do niektórych trzeba się przygotować, co nieco przejrzeć, popytać. Ale jeśli chodzi o sale gimnastyczne? Biorąc pod uwagę tempo odpowiedzi, czyli okres 1 miesiąca, Radni otrzymują je bowiem przed sesją, publikowane (w Internecie) są w tym samym terminie (czasem później),  więc o salach na ferie zimowe odpowiedź dotyczyć będzie pewnie przyszłego roku. Wakacje zaczynają się w przyszłym tygodniu.
W ogóle uważam ten system pytań i odpowiedzi za system służący zamydlaniu spraw. Odpowiedź po miesiącu może nie mieć już żadnego znaczenia. Nie ma też znaczenia dla osób uczestniczących w danej sesji. Wydawałoby się bowiem, że radni zadają pytania w imieniu swoich wyborców.
A przecież jakże prostym rozwiązaniem byłoby złożenie zapytania na piśmie na 3-4 dni przed sesją, by na nią, po zadaniu pytania, odpowiednie służby precyzyjnie odpowiedziały? Trudno bowiem wymagać by Pani Prezydent wiedziała ile sal gimnastycznych będzie otwartych, ale by wiedział o tym przedstawiciel Wydziału Oświaty - na pewno. Podejrzewam, że i na tej sesji potrafiłby bez przygotowania na to pytanie odpowiedzieć.
Prawda wygląda bowiem tak: radny zadaje pytanie, głośno. A potem cisza i po kilku tygodniach pisemna odpowiedź, w ciszy gabinetów. Zainteresowani na sesji mieszkańcy, już dawno zapomnieli jakie to były pytania. Dobrze, że są (choć po długim czasie) publikowane. Równie dobrze radni mogliby od razu zadawać pytania wyłącznie na piśmie albo pójść bezpośrednio do Pani Prezydent - pogadać. Zasada „demokracji”, przy takim jak obecnie systemie, wybitnie zawodzi.
Kto bowiem wie albo pamięta o co pytali radni przed miesiącem? I czy po miesiącu odpowiedź ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie? I w ogóle dlaczego odpowiedź na najczęściej proste pytanie musi trwać miesiąc? Czyżby by zachować zasadę „trzy pieczątki, podpis i czekać”? Zastanawiam się dlaczego taka forma nie denerwuje radnych? Przecież w ten sposób „niepotrzebnie pyszczą na mównicy”. Efektu nikt nie zauważy.
Zaglądam na BIP. Wybieram co ciekawsze i mające niebagatelne znaczenie dla wielu mieszkańców pytania i odpowiedzi sprzed miesiąca:
     Radny Borys Budka:
1. W związku z zakupem przez gminną spółkę ZBM – TBS tzw. mieszkań pohutniczych, uprzejmie proszę o udzielenie informacji, na jakich zasadach rozliczane są kaucje mieszkaniowe wpłacone przez najemców poprzedniemu właścicielowi. W szczególności proszę o wyjaśnienie, czy wskazane kaucje są przekazywane na konto obecnego właściciela, czy też zwracane najemcom, z chwila nabycia mieszkań przez ZBM – TBS, czyli wygaśnięcia stosunku najmu pomiędzy najemcą
a poprzednim właścicielem.  
2. Proszę o przedstawienie planów dalszych działań dotyczących przejęcia pozostałej części tzw. mieszkań pohutniczych.  
Odpowiedzi:          
Ad 1. Zgodnie z zawartymi umowami sprzedaży budynków pohutniczych nie przeszły na naszą Spółkę jakiekolwiek zobowiązania finansowe od poprzednich właścicieli, tj. firmy Agarex, Silesia, Selena i od Pana Leszka Klina. W związku z tym nasza Spółka nie będzie dokonywała wypłat kaucji lokatorom zamieszkującym w/w budynki. Jednocześnie informujemy, że nasza Spółka nie otrzymała żadnych środków finansowych będących równowartością kaucji wpłacanych
w poprzednich latach przez najemców, którzy zawierali umowy najmu lokali mieszkalnych
w budynkach pohutniczych. Ponadto nadmieniamy, iż zgodnie z oświadczeniem zawartym w § 16 umów najmu zawieranych przez ZBM – TBS Sp. z o. o. z dotychczasowymi najemcami budynków pohutniczych nasza Spółka nie jest następcą prawnym dotychczasowego wynajmującego, ani jego poprzedników i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich zobowiązania, w szczególności finansowe, wynikające z wcześniej zawartych umów.  
Ad 2. Aktualnie rozważam propozycję przejęcia prawa własności lokali mieszkalnych, położonych w budynkach, w których są utworzone wspólnoty mieszkaniowe, stanowiących własność „Silesia” Sp. z o. o. wraz z udziałami w prawie wieczystego użytkowania towarzyszącego lokalom gruntu -
w zamian za zbycie na rzecz „Silesia” Sp. z o. o. prawa własności nieruchomości, będących własnością Gminy Miejskiej Zabrze. Trwają negocjacje pomiędzy stronami w tej sprawie.
 
Radny Krzysztof Partuś:
1. Na początku miesiąca gościliśmy w Zabrzu sportowców z wielu europejskich krajów na kolejnym turnieju gimnastyki sportowej Barbórka Cup 2008. Przy tej okazji chciałem się zapytać
o losy dawnej hali pogoni, tej z ul. Wolności 392? Kiedy zostanie ostatecznie ustalony status prawny hali i zrealizowany tak konieczny tam remont? Czy konieczna jest katastrofa budowlana by sąd określił – kto odpowiada za jej stan techniczny i powinien wykonać remont?
2. Ponawiam pytanie o losy Domu Harcerza. W połowie roku harcerze złożyli w UM propozycję biznesplanu i do dziś nie uzyskali żadnej opinii. Na wniosek o wstrzymanie procesu przed sądem – nie zgodził się mecenas reprezentujący Urząd. Na dzień dzisiejszy harcerze dysponują umową ważną do końca tego roku. W związku z tym moje pytania:
- jakie są plany Pani Prezydent w kwestii tego budynku na najbliższy rok?
- Czy umowa zostanie z harcerzami przedłużona na kolejny okres, czy też w przyszłym roku planuje Pani przekazać budynek komu innemu?
3. Z żalem zgłosiła się do mnie jedna z osób zainteresowanych utworzeniem Izby Pamięci Żołnierzy – Górników z informacją, że z jej rozmów z dyrektorami miejskich instytucji ( w których taka Izba mogłaby się mieścić) wynika, że nie zostanie ona utworzona. Co w takim razie z realizacją uchwały Rady Miejskiej w sprawie utworzenia tej Izby?
Odpowiedzi:
Ad 1. Odpowiedź Wydziału Obrotu Nieruchomościami:
Nieruchomość położona przy ul. Wolności 392, obejmująca działki nr 1805/58 i 4350/58, zabudowana budynkiem hali sportowej, zgodnie z zapisami księgi wieczystej nr GL1Z/00001077/0, stanowi własność Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym KS „Pogoń” Zabrze. Klub Sportowy „Pogoń” Zabrze pozostaje od 2001 r. bez zarządu i nie funkcjonuje jako stowarzyszenie. Decyzje
w sprawach wymagających bieżącego załatwienia podejmuje ustanowiony kurator. Dla uregulowania statusu w/w nieruchomości zostały podjęte czynności mające na celu wyjaśnienie stanu prawnego i faktycznego sprawy oraz zgromadzenie dokumentów potrzebnych do umownego rozwiązania prawa użytkowania wieczystego. Został także sporządzony operat szacunkowy zawierający wycenę tej nieruchomości i wycenę nakładów. W toku postępowania ustalono,
że ujawnione w powołanej wyżej księdze wieczystej obciążenia tej nieruchomości są przeszkodą dla rozwiązania prawa użytkowania wieczystego poprzez zawarcie umowy cywilnoprawnej.
Obecnie zebrana dokumentacja jest uzupełniana o dokumenty, które pozwolą rozwiązać prawo użytkowania wieczystego przysługujące KS „Pogoń” Zabrze na drodze sądowej. Jeżeli prawo użytkowania wieczystego zostanie rozwiązane na mocy orzeczenia sądu, zostanie przygotowane wystąpienie do Wojewody Śląskiego o przekazanie praw do nieruchomości na rzecz Gminy Miejskiej Zabrze.
Odpowiedź Biura Nadzoru Właścicielskiego:
Stan prawny hali sportowej przy ul. Wolności 392 jest znany i jego zmiana umożliwiająca istotne zaangażowanie  Gminy w poprawę stanu budynku jest bardzo utrudniona.
Właścicielem hali jest Klub Sportowy Pogoń działający jako stowarzyszenie. Stowarzyszenie to nie posiada władz statutowych, a próba ich restytucji nie przyniosła efektów. Podejmowane są próby zmiany stanu prawnego polegające na rozwiązaniu umowy wieczystego użytkowania, przeszkodą są jednak czynności o których wzmianki są ujawnione w księdze wieczystej,  podjęte przez Komornika Sądowego działającego w imieniu wierzycieli KS Pogoń . Zapytanie o ewentualne działania planowane przez Komornika pozostało bez odpowiedzi. Czynione  są starania w celu zaangażowania w poniesienie koniecznych nakładów operatora telefonii komórkowej którego instalacja jest ulokowana na budynku.
Ad 2. Przygotowany został aneks przedłużający umowę użyczenia nieruchomości położonej
w Zabrzu przy ul. Wolności 350a na rzecz ZHP na kolejny okres tj. do dnia 31.12.2009 r. Ponadto informuję, że w planie remontów na rok 2009 ujęto remont poszycia dachowego oraz termomodernizację w/w nieruchomości.
Ad 3. Naczelnik i pracownicy Wydziału Kultury i Sportu spotykali się wielokrotnie z Panem Kamińskim, reprezentującym w Zabrzu Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników. W trakcie tych spotkań wskazano dwie propozycje lokalizacji Izby: w Miejskim Ośrodku Kultury „Guido” i w Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego „Guido”. Przy czym, dyrektor MOK „Guido” udzielił odpowiedzi negatywnej ze względu na brak odpowiednich pomieszczeń. Natomiast dyrektor ZKKWK „Guido” wskazał na możliwość eksponowania zbiorów w podziemiach kopalni i zaoferował pomoc w zorganizowaniu ekspozycji. Jednak ta propozycja okazała się niesatysfakcjonująca, gdyż p. Kamiński zainteresowany był oprócz tego urządzeniem biura Związku i zatrudnieniem osoby  dyżurującej na powierzchni. Na taką propozycję dyrektor nie mógł przystać. Propozycja urządzenia Izby w podziemiach kopalni „Guido” nadal pozostaje aktualna.
Przeanalizujmy fragment dotyczący Domu Harcerza. Jak widać odpowiedź jest nieprecyzyjna.  Nie odpowiada na: „(...)W połowie roku harcerze złożyli w UM propozycję biznesplanu i do dziś nie uzyskali żadnej opinii. Na wniosek o wstrzymanie procesu przed sądem – nie zgodził się mecenas reprezentujący Urząd.(...)”. Przedłużenie umowy na rok, nic nie określa, nic nie załatwia, ani dalsze funkcjonowanie harcerzy w tym budynku, ani zgodne z ustaleniami wstrzymanie sprawy sądowej do przecież rozpoczętego trybu uzgodnień? Czyżby mecenas miał więcej do powiedzenia niż Prezydent? Dlaczego jego decyzja niweczy prowadzone rozmowy z Panią Prezydent i antagonizuje harcerzy z Miastem? Chyba, że sprawa ma drugie dno?
Gdyby taka odpowiedź padłą na sesji, pytania te na pewno zadałby radny. Domagałby się doprecyzowania. A tak znowu ma polemizować przez dwa miesiące?
Proponuję też przeczytanie pytania dotyczącego Pubu (na stronie BIP), bo wtedy dopiero zapytania radnego Werety, na obecnej sesji oraz jego irytacja, mogą stać się zrozumiałe.r
Nie ukrywam, że chciałabym poznać zdanie radnych na temat tak rozwiązanego trybu zadawania pytań i przede wszystkim odpowiedzi. Podejrzewam, że mieszkańcy również.
Tyle na temat tej sesji.

Brygida Kaczmarczyk

sesja2.jpg

 


 
 
Dzisiaj jest: 
niedziela,
20 maj 2012
Imieniny:
Bazylego, Bernardyna    
 


POLECAMY
 
 
 
 
 
 
 


 
   Wydawca: VSV Zabrze
CONCEPT Intermedia