Szukaj
 
 
 
 
 
 
Tu i teraz   Kultura   Warto przeczytać   Turystyka   Sport   Wiadomości samorządowe   Kredą po tablicy   Ogłoszenia   niepełnoSPRAWNI org   Pozostają w naszej pamięci   Redakcja  
 



 
Marsze Różowej Wstążeczki
     Liczę, że zabrzmiały dzięki nim, dzwonki alarmowe u wszystkich kobiet, młodszych i starszych.
Liczę na to, że choć dzisiaj wieczorem zbadano tysiące piersi. Liczę też na to, że w najbliższych dniach wiele kobiet dojdzie do wniosku, że warto się wybrać na badanie mammograficzne, ot tak... by spać spokojnie.
     Kiedyś wpięto mi do szyfonowej bluzki różową wstążeczkę. Wieczorem stwierdziłam, że musi już w tym miejscu pozostać, bo inaczej będzie widoczna dziura... Przez myśl mi przemknęło: „jeszcze tego mi w życiu by brakowało” - myśląc o raku piersi. To był początek czerwca i myjąc się w ten wieczór, dokładniej jakoś zbadałam piersi. Wyczułam „coś”. 13 lipca byłam już po operacji. Guz poniżej jednego centymetra, zabieg radykalny. Dziś, po 10 latach, wciąż powtarzam wszystkim kobietom i dziewczętom: badajcie się, „macajcie się same”, nikt szybciej nie wyczuje guza jak Wy osobiście. Po dekadzie, nie napadam już ledwie co spotkane panie i nie pytam bez pardonu czy się regularnie badają i czy były na mammografii... Przez te 10 lat temat ten przestał być już tabu i moje powiedzenie, że „bez cycka da się żyć” nikogo już tak nie bulwersuje jak wtedy, ale nie oznacza to, że kobiety na co dzień i systematycznie się badają. Nie wszyscy też lekarze (ci z pierwszego kontaktu) badają swoje pacjentki pod kątem raka piersi. W Zabrzu nie ma też (od stycznia tego roku) Poradni Sutka, a dwie przychodnie chirurgiczne, które z rozpędu nadal mówią o sobie że się tą choroba zajmują, jako „chirurgiczne” nie pomagają w decyzji kobietom, by się do nich zgłosić.
Do onkologa bowiem można się zgłosić bez skierowania, do przychodni chirurgicznej (jedna na dodatek jest przychodnią przyszpitalną) należy przyjść ze skierowaniem. Droga a więc i czas wydłuża się i wydłuża.
Wczoraj, w sobotnie przedpołudnie, w wielu miastach Polski, maszerując manifestowano w marszach różowej wstążeczki.
To taki dzwonek dla wielu by może się zbadać. I niby są udogodnienia, bo i bezpłatne badania mammograficzne (co prawda nie wiadomo dlaczego tylko dla pewnej grupy wiekowej, jak i tak nie wykorzystywane są limity), a mimo to więcej jest kobiet nieprzebadanych niż przebadanych.
Co prawda najlepiej to teraz zaczęłabym przekonywać i tłumaczyć co należy i gdzie należy się zgłaszać, ale po namyśle doszłam do wniosku, że może tylko powiem tyle: badajcie się same a jak tylko coś się wyda podejrzane, nie traćcie czasu i zgłoście się u specjalisty w gliwickim Centrum Onkologii, w dobre ręce specjalistów.
I może jeszcze dodam, że jeśli strach będzie wam przeszkadzał w podjęciu konkretnych działań, to pamiętajcie że nie jesteście same – pomogą zabrzańskie Amazonki (siedziba w COP Zabrze), lub zadzwońcie do mnie (tel. w kontaktach). Wiem, że warto móc z kimś w takich chwilach choćby pogadać.

Brygida Kaczmarczyk - Amazonka   
 


 
 
Dzisiaj jest: 
niedziela,
20 maj 2012
Imieniny:
Bazylego, Bernardyna    
 


POLECAMY
 
 
 
 
 
 
 


 
   Wydawca: VSV Zabrze
CONCEPT Intermedia